Ostatnie Wpisy

Jak ukryć zmęczenie po nieprzespanej nocy?

Każda z nas miewa czasem nieprzespane noce. Nieważne, czy to impreza, choroba, czy praca, deficyt snu zazwyczaj odbija się na naszym wyglądzie. Oczywiście najlepszą receptą byłoby wskoczenie do ciepłego łóżka i nadrobienie braków, ale nie zawsze się przecież da. Co zatem zrobić, by ukryć zmęczenie i wyglądać dobrze? Poniżej przedstawiamy kilka sprawdzonych trików!

Na dobry początek!

Śniadanie to podstawa

Nigdy, przenigdy nie rezygnuj ze śniadania. To najważniejszy posiłek w ciągu dnia, a jego pomijanie jest jednym z największych błędów. To pożywne śniadanie jest naszym paliwem i dodaje energii na kolejne godziny. Jeśli nie masz czasu nie musisz wymyślać skomplikowanych posiłków. Postaw na jakąś pyszną kanapkę lub koktajl, który możesz wypić nawet w tramwaju, czy samochodzie!

Nie pij kawy na pusty żołądek

Kawa stawia na nogi, owszem, ale staraj się jej nie pić na pusty żołądek. Taki nawyk może przynieść sporo przykrych konsekwencji zdrowotnych, jak nie teraz, to w przyszłości. Dzień zaczynaj od szklanki wody, herbaty i śniadania. Kawę po prostu zaparzaj kilka chwil później. Pobudzi tak samo, ale różnica w samopoczuciu będzie odczuwalna.

Weź szybki prysznic

Chłodny prysznic ekspresowo rozbudza, dodaje energii i odświeża. Jeśli masz chwilę, nie rezygnuj z niego, szczególnie, gdy Twoja noc była wyjątkowo ciężka.

Teraz czas na pielęgnację

Gdy masz kilka minut, sięgnij po chłodzące płatki!

Jeżeli masz nadprogramowe 10 minut, a czujesz, że Twoje oczy są wyjątkowo opuchnięte, zaczerwienione, a zasinienia wybijają się na pierwszy plan, sięgnij po maseczkę lub płatki pod oczy. Świetne są np. zabawne oczy pandy Oh K! Cooling Eye Pads Chłodzące płatki pod oczy. Wystarczy, że będzie trzymać je w lodówce i wykorzystasz w chwili zmęczenia. Świetnie odświeżają, niwelują opuchnięcia, „budzą” spojrzenie i koją. Połóż je na powieki na kilka minut, zrelaksuj się, a po ich ściągnięciu poczujesz się znacznie lepiej. Plusem tych uroczych płatków jest również fakt, że możesz po nie sięgać wielokrotnie! Kosztują 29,99zł.

Ekspresowe odświeżenie – kolagenowe płatki pod oczy

O poranku wszystko robisz w biegu i nie masz czasu na leżenie? Nic straconego! Sięgnij po kolagenowe płatki pod oczy, które zapewnią Ci nawilżenie i zminimalizują opuchliznę. Tanie i skuteczne są np. Beauty Face Przeciwzmarszczkowe szokowe płatki kolagenowe pod oczy ze złotem i kwasem hialuronowym  działają nie tylko wzmacniająco na ścianki naczyń krwionośnych, ale też odżywczo. Pięknie rozjaśniają okolicę pod oczami, zmniejszają cienie i spłycają zmarszczki. W składzie posiadają kwas hialuronowy mający działanie nawadniające oraz kompleks peptydowy odpowiadający za stymulowanie produkcji kolagenu. Kosztują 5,99zł. 

Must have: rozświetlający krem pod oczy

Krem pod oczy, to must have kobiecej pielęgnacji. Sprawdzi się nie tylko po zarwanej nocy, ale też każdego dnia. Nawilży skórę pod oczami, dodaje jej blasku, sprężystości i będzie świetną bazą dla kryjącego korektora. A gdy przy okazji będzie miał właściwości rozświetlające, to już idealnie! Taki jest właśnie Mincer Pharma, VitaC Infusion, czyli rozświetlający krem pod oczy N604.  Posiada lekką formułę, przyjemnie nawadnia, zmiękcza i uelastycznia, a jednocześnie faktycznie rozpromienia bez efektu brokatowych drobinek.  Bazuje on na witaminie C, która jak kwszystkie wiemy słynie z właściwości odmładzających. Świetnie współpracuje z kosmetykami kolorowymi, szybko się wchłania i nie zostawia lepkiej warstwy. Ma wygodną tubkę, jest wydajny i stosunkowo tani. Kosztuje 24,99zł.

Lekki krem pod makijaż 

Przed wykonaniem nawet szybkiego makijażu warto sięgnąć po lekki krem, który będzie dobrą bazą pod podkład. Ważne, aby szybko się wchłaniał, nie był zbyt tłusty i obciążający. Dobrą propozycją jest Missha, Super Aqua Ice Tear Cream, czyli lekki nawilżający krem do twarzy. Przyjemnie nawilża i zmiękcza skórę, a jednocześnie ma ultra delikatną formułę bazującą na wodzie z lodowca.  Dobrze utrzymuje makijaż, nie zapycha, nie powoduje nadmiernego błyszczenia skóry i jest odpowiedni dla każdego rodzaju cery. Zawartość niebieskiego słoiczka jest bardzo wydajna, a jego koszt wynosi 77,50zł.

Makijaż w pięć minut

Kiedy zmęczenie odbija się na naszej twarzy, warto sięgnąć po kilka kosmetyków, które dodadzą nam lekkości i świeżości. Rezygnujemy z ciężkiego makijażu, matowych oraz mocno kryjących formuł. Stawiamy na delikatność i nawilżenie.

Nawilżający podkład

Stawiamy na kosmetyk, który ujednolici koloryt cery, ale nie zafunduje nam ciężkiej maski. Ma być świeżo i promiennie, dzięki temu od razu będziemy prezentować się bardziej młodo i zdrowo. Tutaj rewelacyjnie spisze się podkład uwielbiany przez wiele kobiet, czyli Bourjois Healthy Mix. Ładnie kamufluje, ukrywa przebarwienia i zaczerwienienia, a jednocześnie nie obciąża cery i idealnie się z nią stapia. Gwarantuje bardzo subtelne i naturalne wykończenie, długo się utrzymuje i nie ciemnieje w trakcie noszenia. Co więcej, posiada dość uniwersalną gamę kolorystyczną, więc każda z nas znajdzie odcień pasujący do siebie. Jego cena wynosi 34,99zł.

Rozświetlający korektor na zasinienia

Zmęczenie odbija się głównie na naszym spojrzeniu i w zasadzie najczęściej to okolica pod oczami zdradza ile spałyśmy w nocy. Wykonując makijaż nie zapominajmy więc o zastosowaniu korektora! Ma być lekki, dobrze kryć, ale jednocześnie też rozświetlać i odbijać światło. Do kompletu z podkładem polecamy sprawdzony korektor  Bourjois Healthy Concealer Vitamin Mix, który bardzo ładnie kamufluje sińce pod oczami, dobrze się z cerą stapia, nie podkreśla zmarszczek i utrzymuje się ładnie przez cały dzień. Dodaje spojrzeniu blasku, optycznie je „otwiera” i nadaje lekkości. Ma również właściwości nawilżające i dość uniwersalny jasny, żółtawy odcień. Kosztuje 29,99zł.

Puder w żółtym odcieniu ukrywający zaczerwienienia

Zmęczona cera często jest poszarzała bądź zaczerwieniona, aby ukryć rumieńce, czy inne tajemnicze czerwonawe plamki, przyda nam się puder o tak zwanym bananowym odcieniu, który ładnie zniweluje niechciane tony, ociepli karnację i wyrówna dodatkowo koloryt cery. To również świetne rozwiązanie w przypadku zbyt różowego podkładu. Tanim, a zarazem dobrym kosmetykiem jest  Freedom Makeup Pro Artist Refills Pro Banana, czyli prasowany puder, który idealnie zgrywa się z podkładem i korektorem, długotrwale matuje, nie tworzy maski i pięknie scala cały makijaż. Ma wygodne opakowanie, więc sprawdzi się również w damskiej torebce. 🙂 Zdecydowanie warto mieć go pod ręką, tym bardziej, że kosztuje jedynie 11,99zł.

Rozświetlacz, który doda blasku

Zmęczonej cerze warto dodać odrobiny blasku za pomocą rozświetlacza. Muśnij nim szczyty kości policzkowych, łuk kupidyna i niewielką ilość nanieś w wewnętrznych kącikach oczu, a od razu będziesz wyglądać bardziej rześko i promiennie! W tym przypadku warto postawić na klasykę, czyli kultowy już rozświetlacz do twarzy i ciała theBalm Mary-Lou Manizer. Urocze opakowanie mieści w sobie przepiękną błyskotkę o szampańskim odcieniu, fundującą na skórze cudowną, równomiernie odbijającą światło taflę, która prezentuje się oszałamiająco zarówno na co dzień, jak i od święta! Pasuje do każdej karnacji, ma perfekcyjną pigmentację i widoczne, ale zarazem bardzo eleganckie wykończenie. Na próżno szukać tu widocznych drobin brokatu. To prawdziwa perełka pośród rozświetlaczy! Mary bez wątpienia warta jest swojej ceny. Obecnie kosztuje 69,90zł.

Cielista kredka na linię wodną

Nie od dziś wiadomo, że białą kredkę lepiej zastąpić tą w odcieniu nude. Wiadomo też, że trik ten natychmiastowo odświeża spojrzenie, niweluje zaczerwienienie gałek ocznych, a przy okazji też nieco powiększa oko. W przypadku zmęczenia jest to więc prawdziwy makijażowy must have! Godna uwagi jest kredka do oczu Kryolan Kajal. Ma ona ładny, cielisty odcień, jest niesamowicie miękka i doskonale napigmentowana. Nadaje się nie tylko na linię wodną (bardzo długo się trzyma), ale też jako baza na całą powiekę w celu podbicia cieni, do rozświetlania wewnętrznego kącika oraz pod łuk brwiowy. Warto więc dać jej szansę i mieć swój osobisty egzemplarz pod ręką! Kredka łatwo się ostrzy i jest szalenie wydajna. Kosztuje 34zł.

Kilka dodatkowych wskazówek

Kości policzkowe podkreśl brązerem, ale jeśli borykasz się z zaczerwienieniami, to zrezygnuj z różu. Staraj się, aby Twój makijaż prezentował się lekko. Intensywną matową szminkę zastąp tą, o kremowym wykończeniu lub delikatnym błyszczykiem. Nie przesadzaj też z makijażem brwi. Dziewczęcy look doda Ci świeżości i ukryje zmęczenie!

Wszystkie kosmetyki dostępne są w drogerii ekobieca.pl

Nawet jeśli na naszej skórze nie goszczą większe wypryski, to i tak zdecydowana większość kobiet boryka się z zaskórnikami, rozszerzonymi porami oraz wągrami. Czarne kropeczki, szczególnie te na nosie, skutecznie potrafią uprzykrzyć życie. Można jednak z nimi walczyć i to na kilka sposobów! W dzisiejszym wpisie podpowiadamy jak w zaciszu domowym oczyścić cerę i znacznie zminimalizować ten popularny problem!

Sposobów na walkę z tego typu niedoskonałościami jest kilka. Który wybierzemy zależy od naszych osobistych preferencji oraz rodzaju cery. Dzisiaj podsuwamy te najpopularniejsze i przede wszystkim sprawdzone! Wszystkie genialnie rozprawiają się z zanieczyszczoną strefą T.

Popularne plasterki

Cettua, Nose Strip Charcoal, Pasek oczyszczający na nos. Opakowanie zawiera 6 sztuk odpowiednio dopasowanych plasterków, których zadaniem jest skuteczne oczyszczenie strefy T z zaskórników i wągrów. Zawiera w składzie węgiel aktywny, który pochłania i usuwa wszelkie zanieczyszczenia pozwalając na zachowanie czystej cery. Dodatek oleju z mięty pieprzowej i ekstrakt z oczaru wirginijskiego dbają o łagodzenie podrażnień, odświeżenie i ściągnięcie porów. Użycie pasków jest bardzo proste. Wystarczy na dokładnie oczyszczony i lekko wilgotny nos nałożyć jedną sztukę (gładką stroną ku górze). Następnie dociskamy całość do skóry i zostawiamy na około 15 minut. Po tym czasie plasterek zrobi się sztywny i gotowy do usunięcia. Wtedy chwytamy za jego krawędź i ciągniemy do środka. Gotowe! Efekty potrafią zaskoczyć. 🙂 Opakowanie kosztuje 13,99zł.

Oh K! Nose Pore Strips 3step, Oczyszczające plasterki na nos. To trójetapowy zabieg mający na celu oczyszczenie obszaru nosa. Jego zadaniem jest przede wszystkim oczyszczenie porów i optyczne ich zwężenie, usunięcie nagromadzonego sebum i ograniczenie pojawienia się nowych zaskórników. Jego zastosowanie jest bardzo łatwe. Krok pierwszy polega na nałożeniu plastra, który poprzez nasączenie płynem ma oczyścić i rozszerzyć pory. Trzymamy go około 15 minut. Następnie sięgamy po drugi plaster i aplikujemy go różową stroną do skóry. Usuwamy go, gdy zesztywnieje, po około 20min. Krok trzeci i zarazem ostatni, to nałożenie żelowego paseczka zwężającego pory na nosie na około 15 minut oraz jego ściągnięcie. Różnica przed i po jest widoczna gołym okiem. Cena zestawu wynosi 24,99zł.

Holika Holika, Pig-nose Clear Blackhead 3-step Kit STRONG, silnie oczyszczające plasterki na nos, to już zestaw przeznaczony do walki z uporczywymi, głęboko osadzonymi niedoskonałościami na obszarze nosa. Plastry są wyjątkowo skuteczne i działają mocniej niż inne. Wyciągają zanieczyszczenia z najbardziej niedostępnych zakamarków i sprawiają, że cera jest gładsza, bardziej promienna, jednolita i przede wszystkim wolna od wągrów i zaskórników. Zabieg stosowany regularnie znacznie minimalizuje ich ilość. Sama aplikacja kosmetyku jest banalna i odbywa się dokładnie tak samo jak w przypadku zabiegu powyżej, w trzech krokach. Pierwszy, to aplikacja plasterka rozszerzającego pory na około kwadrans. Drugi natomiast polega na naklejeniu paska różową powierzchnią do skóry i odczekania około 20 minut, aż zrobi się sztywny. Warto uzbroić się w cierpliwość, bo to właśnie on pięknie wyciąga wszelkie zanieczyszczenia na wierzch. Krok trzeci, to nałożenie żelowego plastra zwężającego pory na około 10 minut. I tyle, prawda, że proste? 🙂 Kosmetyk kosztuje 18,99zł i wart jest każdej złotówki! 

Pilaten, 3-etapowy zabieg oczyszczający nos, to kolejny popularny pośród kobiet kosmetyk wspierający walkę z niedoskonałościami. Tu również mamy 3 plasterki, które skutecznie rozprawiają się z zanieczyszczeniami na nosie, takimi jak wągry i zaskórniki. Plastry pięknie oczyszczają pory oraz je zwężają, a także minimalizują ilość pojawiających się zmian. Dodatkowo odświeżają cerę, wygładzają oraz rozjaśniają jej koloryt. Nie powodują podrażnień, ani przesuszeń. Aplikacja przebiega w prosty sposób. Najpierw myjemy dokładnie twarz i zwilżamy nos. Nakładamy pierwszy plasterek, czekamy aż podeschnie (około 5-7 minut), usuwamy go i aplikujemy kolejny. Znów odczekujemy aż zesztywnieje (10-15 minut), ściągamy i nanosimy ostatni (5-7 minut). Łatwe? Pewnie, że tak! I to wszystko w cenie, 5,99zł.

Azjatyckie czarne maski

Pilaten, Hydra Black Mask, Czarna maska z aktywnym węglem z bambusabestseller! Czarna maska, to już kosmetyk kultowy, która świetnie sprawdza się w oczyszczaniu skóry mocno zanieczyszczonej, z rozszerzonymi porami i wągrami. Świetnie pochłania wszelkie niedoskonałości i rewelacyjnie usuwa większość nieprzyjaciół. Zawiera węgiel aktywny z bambusa o silnym działaniu absorbującym toksyny, zanieczyszczania i nadmiar sebum. Jednoczenie wyrównuje koloryt cery, wygładza ją i chroni przed wolnymi rodnikami. W aplikacji jest bardzo łatwa, ale ze względu na swą silną skuteczność i mocne przywieranie do skóry, należy stosować ją wyłącznie w miejscach, w których borykamy się z rozszerzonymi porami i zaskórnikami. Należy bezwzględnie omijać okolice oczu i brwi. Co jeszcze ważne, przed użyciem maski warto w jakiś sposób otworzyć pory, na przykład poprzez parówkę, ciepły prysznic, czy też ręcznik nałożony w gorącej wodzie i przyłożony do twarzy na kilka minut. Zawsze też nanosimy grubszą warstwę bowiem łatwiej ją usunąć. Po całkowitym wyschnięciu łapiemy za krawędź i delikatnie Pilaten ściągamy. Czarna tubka kosztuje obecnie 14,99zł.

Shills, Black Mask Purifying peel-off, Czarna maska Peel off, to maska, która może być ciekawą alternatywą dla maski Pilaten. Jest równie skuteczna! Posiada formułę czarnej pasty i skutecznie oczyszcza pory, eliminuje wągry oraz reguluje wydzielanie sebum. Co więcej, fajnie wygładza i zmiękcza skórę. Regularnie stosowana znacznie zmniejsza pojawianie się na twarzy niechcianych, czarnych kropek, czy małych grudek. Tak jak Pilaten może być stosowana na obszarze całej twarzy poza okolicą oczu i brwi, czyli w zasadzie wszędzie tam, gdzie borykamy się z problemami skórnymi. Wystarczy przy użyciu ciepła delikatnie otworzyć pory, a następnie grubą warstwą nałożyć kosmetyk na wybrane partie. A gdy już wyschnie delikatnie odkleić i usunąć. Efekty mogą naprawdę zaskoczyć! Maska kosztuje obecnie 12,99zł.

Pilaten, Nose Mask Remove Blackhead, maska na nos z błotem mineralnym. Tym razem Pilaten w wersji do stosowania na nos. Działa równie skutecznie! Pięknie rozprawia się z zaskórnikami, widocznie oczyszcza pory i minimalizuje produkcję sebum. Zawiera w składzie ekstrakt z błota mineralnego, który absorbuje wszelkie zanieczyszczenia i niedoskonałości. Co więcej, maska zmiękcza pory i działa nie tylko z wierzchu, ale także w ich głębi. Jednocześnie jest delikatna i łagodna dla cery. Zawiera bowiem alantoinę o działaniu łagodzącym i regenerującym. Kosmetyk kosztuje 15,99zł.

Polska skuteczność

Bielenda, Carbo Detox – Oczyszczająca maska węglowa, do cery suchej i wrażliwej. Maski Carbo Detox, to świetna propozycja naszej rodzimej marki, która genialnie radzi sobie z oczyszczaniem cer problematycznych, borykających się z wągrami i zaskórnikami. Maski na bazie węgla pięknie minimalizują nadprodukcję sebum, usuwają martwy naskórek, wygładzają, ujednolicają, ujędrniają a przede wszystkim ograniczają ilość niechcianych zmian. Carbo Detox skutecznie wnika w pory dogłębnie je oczyszczając. Węgiel aktywny posiada bowiem działanie ściągające i antybakteryjne. To prawdziwy hit na polskim rynku, który z miejsca podbił serca wielu kobiet. Maski dedykowane są do różnych typów cery – wrażliwej i suchej, tłustej i mieszanej oraz dojrzałej. Zdecydowanie warto je wypróbować! Saszetka kosztuje 2,99zł.

Bielenda,Green Tea Maseczka Peel-off, to kolejna świetna maska spod szyldu Bielendy. Pięknie oczyszcza i ściąga pory, a także matuje i rozjaśnia przebarwienia. Dedykowana jest cerze mieszanej, z tendencją do przetłuszczania się, błysku i niedoskonałości. W składzie zawiera olejek herbaciany, odżywczą witaminę B3 oraz odmładzającą witaminę E. Maska ma formułę typu peel-off i bardzo łatwo rozprowadza się na powierzchni twarzy, równomiernie oraz szybko zastyga, a jej usuwanie jest bezbolesne i nie sprawia dyskomfortu. Po aplikacji cera jest widocznie uspokojona, bardzie promienna, wygładzona, jakby zdrowsza, a wszelkie zmiany skórne stają się mniej widoczne. Regularne stosowanie gwarantuje fantastyczne efekty! Saszetka, która wystarcza na dwa zabiegi kosztuje 4,49zł.

Domowe metody 

Maska z żelatyny znana jest w pielęgnacji od lat. To skuteczny kosmetyk domowej roboty o formule typu peel-off, który naprawdę dobrze rozprawia się z niechcianymi wągrami. Wystarczy, że łyżkę żelatyny rozpuścisz w łyżce ciepłego mleka. Następnie czekamy aż całość delikatnie przestygnie i zgęstnieje i taką masę nakładamy na nos grubszą warstwą. Po około 20 minutach, gdy maska wyschnie, ściągamy ją zdecydowanym ruchem zaczynając od krawędzi. Efekt? Oczyszczone pory i gładsza skóra. Minusem jest jednak charakterystyczny zapach żelatyny, nie każdy go toleruje.

O czym warto pamiętać stosując tego typu kosmetyki? 

  • Przed użyciem plasterków, czy masek typu peel-off, warto zawsze rozpulchnić pory i delikatnie je otworzyć. Możemy to zrobić w prosty sposób przy użyciu ciepła – parówki, ciepły prysznic, czy ręcznik położony na twarz, pobyt w saunie (np. po basenie). Tego typu zabieg spotęguje działanie maski i pozwoli na dogłębne oczyszczenie porów skóry. Składniki kosmetyku będą miały szansę bardziej wniknąć w zanieczyszczone ujścia.
  • Natomiast po użyciu maski, czy plasterków dobrze jest przetrzeć skórę tonikiem, a na samym końcu opłukać chłodną wodą. Pomoże to zamknąć rozszerzone wcześniej pory.
  • Nigdy, przenigdy nie aplikujemy masek peel-off tuż przy oczach, gdzie skóra jest wyjątkowo delikatna! Usuwanie kosmetyku z tej okolicy może sprawić ból i doprowadzić do podrażnień. Omijajmy też brwi, chyba, że zależy nam na depilacji w gratisie. 🙂
  • Działanie plasterków i masek peel-off docenią głównie posiadaczki rozszerzonych porów i zaskórników otwartych. W takich sytuacjach bowiem kosmetyk ma co „złapać” i wyciągnąć na wierzch. Gdy doskwierają nam zmiany zamknięte, trudno oczekiwać spektakularnych efektów. Warto o tym nie zapominać. Tego typu pielęgnacja wspiera walkę o piękną cerę, ale nie jest remedium na wszelakie problemy skórne.

Wszystkie kosmetyki kupicie w drogerii ekobieca.pl.

PIERWSZA W POLSCE LINIA MAKIJAŻU HYBRYDOWEGO- INVISIBLE ILLUMINATION BY LUMENE

Czym jest hybryda w makijażu?
Jest to połączenie dwóch kategorii kosmetyków: najbardziej zaawansowanej formy pielęgnacji czyli serum oraz wyjątkowo lekkiego i rozświetlającego makijażu.
Makijaż hybrydowy jest szybko rozwijającym się segmentem, który odpowiada na najnowsze trendy konsumenckie. Kobiety coraz bardziej zwracają uwagę na składy kosmetyków, które stają się częścią ich zdrowego stylu życia. Do tej pory na styl ten składało się zdrowe odżywianie, uprawianie sportów itp, dziś dołączają do niego również kosmetyki.

Lumene jako pierwsze w Polsce wprowadza na rynek całą linię, dzięki której kobiety będą mogły równocześnie optymalnie zadbać o swoją skórę oraz wykonać podkreślający naturalne piękno rozświetlający makijaż. Dzięki wykorzystaniu składników pochodzenia naturalnego takich jak arktyczna woda źródlana, peptydy oraz odmładzający ekstrakt z arktycznej maliny moroszki, linia Invisible Illumination kompleksowo pielęgnuje skórę dbając o jej odpowiednie nawilżenie, odżywienie i regenerację.

W połączeniu z niezwykle lekkimi, płynnymi formułami Lumene całkowicie zmienia tradycyjną definicję makijażu. Zamiast przykrywać i matowić pomaga wydobyć i podkreślić naturalny blask skóry. Łatwe i szybkie w stosowaniu produkty pozwalają na uzyskanie świeżego, pełnego życia wyglądu, w ciągu zaledwie kilku sekund.
Wszystkie produkty dzięki swojej płynnej formule pozwalają na dowolną metodę aplikacji. Ekspert marki – Anna Wiśniewska – rekomenduje nakładanie produktów hybrydowych za pomocą opuszków palców. „Pozwala to na pełną kontrolę nad produktem oraz uzyskanie najbardziej naturalnego efektu. Co więcej wszystkie wchodzące w skład linii kosmetyki możemy dowolnie ze sobą łączyć i mieszać. Umożliwia to stworzenie nowych, spersonalizowanych kolorów oraz faktur.”

Invisible Illumination to nowoczesne, arktyczne rytuały, które w naturalny sposób łączą rozświetlenie, kolor i pielęgnację.
Kliknij i sprawdź naszą ofertę makijażu hybrydowego od LUMENE.

NIESPODZIANKA :

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tej unikalnej linii, zapraszamy na BEZPŁATNE WEBINARIUM, które odbędzie się już 20.09.2017 (środa) o godz. 19:00.
Eskpert marki Anna Wiśniewska opowie wszystko o makijażu hybrydowym: czym jest, jak go stosować i dlaczego tak nieprawdopodobnie uzależnia.

Zarejestruj się na webinarium- kliknij w poniższy link:
https://bjpolska.clickmeeting.pl/lumene-invisible-illumination-premiera-pierwszego-w-polsce-makijazu-hybrydowego/register

Chyba tylko nieliczne kobiety mogą cieszyć się brakiem cieni pod oczami, zasinień, czy też opuchlizny. Większość z nas jednak dotyka ten problem w większym lub mniejszym stopniu. Zarwane noce, długie godziny pracy, czas spędzony przed komputerem, w sztucznym świetle, klimatyzowanym pomieszczeniu, czy choroba – to wszystko ma ogromny wpływ na nasze spojrzenie i zazwyczaj odbija się na wyglądzie skóry wokół oczu.  Oczywiście z uwarunkowaniami genetycznymi trudno walczyć i czasem nie da się wyeliminować tych przypadłości całkowicie, ale zawsze możemy sobie choć trochę pomóc. W jaki sposób? Sięgając po sprawdzone kosmetyki i stosując kilka domowych trików. W dalszej części wpisu zdradzamy je wszystkie.

ODPOWIEDNIA PIELĘGNACJA TO PODSTAWA

Codziennie stosuj kremy pod oczy

Która z nas nie ma na sumieniu pielęgnacyjnych grzeszków? Jednym z nich jest niestosowanie, bądź regularne pomijanie w codziennej pielęgnacji kremu pod oczy. To ogromny błąd, bo lepiej zapobiegać niż leczyć! Krem nie tylko opóźnia powstawanie zmarszczek, ale też ujędrnia i uelastycznia skórę, niweluje opuchnięcia oraz dodaje blasku. Nigdy z niego nie rezygnuj! Najlepiej połącz wklepywanie kremu z krótkim masażem.

Polecamy It’s Skin, Collagen Nutrition Eye Cream, ujędrniający krem pod oczy.  Posiada silnie działanie nawilżające, regenerujące i napinające. Stosowany regularnie widocznie wygładza skórę ,odmładza ją, nawadnia i dodaje energii. Okolica wokół oczu wygląda bardziej promiennie i zdrowiej. Krem szybko się wchłania i ma lekką formułę, dlatego też z powodzeniem można stosować go pod makijaż. Jego cena wynosi 69zł.

Drugim godnym polecenia kremem, szczególnie do stosowania rano jest Mincer Pharma, VitaC Infusion, rozświetlający krem pod oczy N604. To lekki krem, który naprawdę przyjemnie rozświetla (bez efektu drobinek brokatu) i odczuwalnie nawilża skórę. Po aplikacji cera jest miękka, wygładzona i bardziej elastyczna, a przede wszystkim jakby bardziej wypoczęta. Seria bazuje na witaminie C, czyli bardzo docenianym w kosmetologii składniku aktywnym mającym działanie odmładzające i dodającym skórze energii. A gdy włożymy krem do lodówki, zafundujemy sobie dodatkową porcję pobudzenia. Warto! Koszt jednej tubki, to 24,99zł.

Dla osób borykających się z częstymi opuchnięciami odpowiedni będzie Ava Hydro Laser,Głęboko nawilżający lotion pod oczy Roll-on. Tego typu rozwiązanie, czyli końcówka masująca genialnie otwiera spojrzenie i dodaje mu energii. Przed aplikacją warto choć na chwilę lotion schować do lodówki, by spotęgować ten efekt i poczuć przyjemne, pobudzające chłodzenie. Ava ponadto przyjemnie skórę nawilża, odczuwalnie napina i regeneruje. Zawiera między innymi olej arganowy, który  przywraca cerze jędrność oraz ekstrakt z chabra bławatka będący remedium na zmęczone, opuchnięte powieki. Dodatkowo składnik HYDRANOV TM działa lepiej na głębsze warstwy naskórka niż kwas hialuronowy. To kosmetyk idealny do codziennej pielęgnacji nie tylko rano i wieczorem, ale również w ciągu dnia. Kosztuje obecnie 15,90zł.

A jeśli Twoja skóra potrzebuje kompleksowego wsparcia polecamy DermoFuture, Intensywnie wygładzający eliksir pod oczy. Skutecznie redukuje zmarszczki i sińce pod oczami, rozjaśnia przebarwienia, zwiększa elastyczność skóry i wzmacnia naczynia krwionośne. Dodaje też zdrowego blasku, rozświetla i wyrównuje koloryt. Po miesiącu stosowania skóra jest widocznie gładsza, promienna, wygląda młodziej i bardziej świeżo. Eliksir zawiera ekstrakt z kawioru o działaniu opóźniającym starzenie się oraz ekstrakt z jedwabiu  pobudzający produkcją kwasu hialuronowego. i dodający sprężystości. Wklepuj kosmetyk dwa razy dziennie, a szybko zauważysz efekty. Koszt jednego opakowania, to 15,99zł.

Rozpieszczaj skórę

Kremy pod oczy, to nie wszystko! Twoja skóra pod oczami zasługuje na małe domowe spa. Poświęć jej więcej uwagi, rozpieść maseczkami, a na pewno zobaczysz, że zmieni się na lepsze. Możesz przebierać w maseczkach i płatkach żelowych, które fantastycznie regenerują i sprawdzają się nie tylko przed specjalnym wyjściem. Poznaj nasze typy.

Po pierwsze DIZAO, Maseczka BOTO dwuetapowa pod oczy Hialuronowy wypełniacz zmarszczek. To niby niepozorna mała saszetka, ale tak jak pozostałe maski marki zawiera aż 99,6% składników naturalnych. Natomiast efekt jaki daje porównywalny jest z wizytą u kosmetyczki! Maseczka składa się z dwóch etapów. Pierwszy z nich to żel pod oczy BOTO z wypełniaczem hialuronowym. Ma on za zadanie nawilżyć, wygładzić i zregenerować skórę oraz poprzez głębokie wniknięcie w naskórek wypełnić zmarszczki od wewnątrz. Drugi etap to maska pod oczy BOTO z hialuronowym wypełnianiem zmarszczek. Jej aplikacja sprawia, że cząsteczki hialuronowego wypełniacza zwiększają swój rozmiar i wypełniają od wewnątrz zmarszczki. To naprawdę działa! Po użyciu skóra wygląda zdrowiej, bardziej świeżo, jest wyraźnie gładsza, młodsza i promienna. Zyskuje też pełne nawodnienie. Koszt jednej sztuki, to 13,99zł.

Drugi świetny kosmetyk APIS Professional, Szybki Lifting, Regenerująca maska kolagenowa pod oczy. To regenerująca maska kolagenowa przeznaczona dla skóry wokół oczu. Sprawdzi się niezależnie od rodzaju cery, jednak najbardziej docenią ją posiadaczki cery dojrzałej, odwodnionej i zmęczonej. Jej lekka konsystencja oraz wygodne opakowanie z pompką ułatwiają aplikację, a specjalna formuła jest wyjątkowo łaskawa dla okolic oczu. Kosmetyk został oparty na olejowych składnikach aktywnych. Zawiera między innymi olej z awokado bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe i silnie uelastyczniający skórę, olej z kiełków pszenicy o działaniu regeneracyjnym oraz olej rycynowy o właściwościach nawilżających, wzmacniających i przyspieszających gojenie. Maseczka skutecznie niweluje obrzęki, wygładza zmarszczki i minimalizuje cienie pod oczami. Tuż po aplikacji cera jest bardziej jędrna, widocznie jaśniejsza,miękka i nawilżona. Koszt jednej sztuki, to 39,00zł.

Potrzebujesz ekspresowej regeneracji po nieprzespanej nocy w ciągu dnia? Z pomocą przyjdą Oh K! Cooling Eye Pads Chłodzące płatki pod oczy. Trzymaj zabawne oczy pandy w lodówce, wyjmij kiedy poczujesz zmęczenie i zrób sobie chwilę przerwy. To genialny sposób na pobudzenie i szybki odpoczynek dla skóry wokół oczu. Żelowe płatki świetnie odświeżają, koją oraz zmniejszają opuchliznę. W dodatku ujędrniają, łagodzą i koją. Po ich usunięciu poczujesz się jak po krótkiej drzemce! Lekko i przyjemnie. To produkt wielokrotnego użytku! Kosztuje 29,99zł.

Wypróbuj też kolagenowe płatki pod oczy! To hydrożelowe płatki, które zostały zatopione w aktywnym serum. Zawiera ono kolagen zbliżony do struktury biała ludzkiej skóry, dzięki czemu jest tak skuteczne. Płatek jest tutaj filtrem – gdy łączy się z ciepłem ciała doprowadza do uwolnienia składników aktywnych i umożliwia im działanie w głębi skóry. Polecamy:

Beauty Face Przeciwzmarszczkowe płatki pod oczy z diamentami i drobinkami złota, to naprawdę przyjemny i skuteczny kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji skóry pod oczami. Jego bazą jest naturalny kolagen morski wzbogacony drobinkami złota i diamentami. Działa przeciwzmarszczkowo, regeneruje, odmładza, nawilża i ma właściwości antyoksydacyjne.  Już pierwsza aplikacja gwarantuje efekty. Jest miękkość, elastyczność i nawodnienie. Koszt jednego opakowania, to 5,99zł.

Beauty Face Przeciwzmarszczkowe szokowe płatki kolagenowe pod oczy ze złotem i kwasem hialuronowym mają działanie odżywcze i wzmacniające ścianki naczyń krwionośnych. Ładnie niwelują zasinienia i rozjaśniają obszar pod oczami. Ponadto zapewniają skórze odpowiednią dawkę nawilżenia i spłycają zmarszczki. Zawierają kompleks peptydowy stymulujący produkcję kolagenu oraz kwas hialuronowy o właściwościach silnie nawadniających. Skóra po aplikacji jest wygładzona, przyjemna w dotyku, sprężysta i świeża. Cena jednej pary, to 5,99zł. 

 

DBAJ O SIEBIE

Oczywiście wygląd Twojej skóry nie zależy tylko od stosowania kosmetyków pielęgnacyjnych. Ważne jest też to, jak o siebie dbasz na co dzień. Chodzisz spać o regularnych porach? Nie cierpisz na defityt snu? A może za bardzo przejmujesz się niepotrzebnymi rzeczami? Stresu nie da się uniknąć, ale można go zminimalizować. Nie zaczynaj też i nie kończ dnia przed komputerem. Daj oczom odpocząć, a gdy czujesz, że mrużysz je podczas oglądania ulubionego serialu, wybierz się do okulisty! Problemy ze wzrokiem bardzo szybko odbiją się na stanie Twojej skóry – mrużenie = zmarszczki, nie zapominaj o tym.

Dieta

Każda z nas wie, że zdrowa dieta, to klucz do lepszego wyglądu skóry. Co zrobić, aby zapewnić jej nawilżenie i ładny stan? Z pewnością pić odpowiednią ilość wody,  zadbać o zbilansowane posiłki spożywane w regularnych odstępach czasu i bogate w warzywa oraz owoce, będące źródłem witamin. Unikamy natomiast nadmiernej ilości cukru, śmieciowego jedzenia, napojów gazowanych, alkoholu, czy papierosów. To podstawa!

DOMOWE SPOSOBY

Nie masz kosmetyków pod ręką? To nic! Wystarczy, że wyjmiesz dwie kostki lodu z zamrażarki, owiniesz w ręczniczek i wykonasz delikatny masaż.

Drugim sposobem jest także przecięcie płatka kosmetycznego na pół i zamoczenie w czarnej herbacie lub kawie. Taki kompres nałóż pod oczy na kilka minut i po chwili ciesz się pełnym energii spojrzeniem.

Nasze mamy i babcie od wielu lat na powieki układają plasterki ogórków. Mają one bowiem działanie odświeżające i pobudzające skórę, ładnie redukują opuchliznę i zmiękczają. Spróbuj koniecznie!

MAKIJAŻ: KOREKTOR TWOIM PRZYJACIELEM

Wiele kobiet zapomina o aplikacji korektora pod oczami, albo co gorsza, nanosi na cienką skórę podkład, którego używa. Jeszcze, gdy jest to kosmetyk lekki i nawilżający, to nic takiego, gorzej, gdy na co dzień obciążamy okolicę oczu np długotrwałym, kryjącym i matującym fluidem. Na dłuższą metę się to nie sprawdza i wyrządzi więcej szkody niż pożytku. Warto sięgnąć po rozświetlający korektor, który pięknie odbije światło, rozpromieni spojrzenie, zakamufluje zasinienia i doda świeżości naszemu wyglądowi. Zajmuje to dosłownie chwilkę, a robi ogromną różnicę!

Nasz sprawdzony typ, to Bourjois Healthy Concealer Vitamin Mix, który jest delikatny dla cery, ale skutecznie kryje cienie pod oczami, rozjaśnia, rozświetla i ukrywa zmęczenie. Dodaje blasku, świeżości i świetnie stapia się ze skórą. Nie podkreśla zmarszczek, nie przesusza i wręcz pielęgnuje tę okolicę. Zawiera trzy aktywne, owocowe składniki: nawilżającego melona, malinę stymulującą mikro-cyrkulację oraz rozświetlającą morelę. Posiada wygodne opakowanie z aplikatorem i bardzo ładny, jasny, żółtawy odcień. Kosztuje 29,99zł.

 
A Ty jakie masz sposoby na cienie i opuchliznę pod oczami?
Wszystkie wyżej wymienione kosmetyki znajdziecie w drogerii ekobieca.pl.