Makijaż na karnawał – kosmetyki, które przetrwają całą noc i zachwycą blaskiem!

Nowy rok przywitany, czas zacząć karnawał! Bale, imprezy, domówki i inne spotkania towarzyskie rządzą się swoimi prawami. Jeśli szaleć z makijażem, to kiedy jak nie teraz? Błysk, brokat, rozświetlenie, czerwień – jest w czym wybierać i z czym eksperymentować, a my dziś podrzucamy kilka sprawdzonych hitów. Kosmetyki z dzisiejszego zestawienia pozwolą Wam poczuć się jak milion dolarów, a przy okazji sprawią, że makijaż przetrwa całonocne pląsy na parkiecie! 

Zacznijmy od najważniejszego, czyli bazy. Oczywiście nie trzeba nikomu chyba przypominać, że każdy makijaż trzyma się znacznie lepiej na odpowiednio przygotowanej cerze. Złuszczona, nawilżona utrzyma podkład dłużej i sprawi, że będzie on wyglądał naturalnie, świeżo oraz promiennie. A o to nam przecież chodzi, prawda? Zanim więc przejdziemy do makijażu warto znaleźć kwadrans na peeling, maseczkę i aplikację nawilżającego kremu.

Natomiast jeśli już o podkładzie mowa, to dobrym wyborem na roztańczoną noc będzie na przykład nowość Makeup Revolution  Conceal And Define Full Coverage Foundation. Jest to podkład, którym możemy zbudować krycie od lekkiego do pełnego, a jednocześnie pozostaje w swej bezolejowej formule lekki i nieobciążający. Nie podkreśla zmarszczek, przesuszonych partii twarzy, ani porów, czy suchych skórek. Gwarantuje półmatowe wykończenie, posiada kremową konsystencję i sięgając po niego nie musimy obawiać się o efekt maski. Codzienne użytkowanie ułatwia charakterystyczny, wygodny aplikator. Warto też dodać, że podkład jest kosmetykiem wegańskim i cruelty-free. Występuje w szerokiej gamie kolorystycznej, ma pojemność 23ml i kosztuje obecnie jedynie 29,90zł. To hit nie tylko na karnawał! 

Dopełnieniem podkładu bez wątpienia jest korektor. Ten, którego używamy na większe wyjścia powinien maskować wszelkie niedoskonałości i zasinienia, a także rozjaśniać i odświeżać wybrane partie twarzy. Tutaj z pomocą przychodzi również na pomoc kosmetyk Makeup Revolution Conceal and Define Concealer SUPERSIZE. To kultowy już korektor marki, który pokochały tysiące kobiet na całym świecie. Od niedawna dostępny w nowym, większym opakowaniu starcza na jeszcze dłużej! Szeroka gama kolorystyczna pozwala na perfekcyjne dopasowanie odcienia do odcienia skóry oraz podkładu. Mamy do wyboru aż 18 kolorów – neutralne, ciepłe, chłodne, jasne, ciemne, dla każdego coś dobrego. Korektor posiada kremową konsystencję, lekką formułę o przedłużonej trwałości oraz pozwala na swobodne budowanie krycia. Już jedna cienka warstwa ujednolica koloryt skóry, ukrywa przebarwienia i cienie pod oczami. Kosmetyk nie podkreśla porów, ani zmarszczek, pięknie się z cerą stapia, nie przesusza jej i zapewnia aksamitne wykończenie. Zaskakuje na plus również trwałością i wygodnym aplikatorem. Obecnie za pojemność 13g przyjdzie nam zapłacić 26,99zł.

Korektor i podkład utrwalić czymś trzeba. Puder wykańczający nie dość, że scala nasz makijaż, to jeszcze przedłuża jego trwałość, dodatkowo wygładza strukturę skóry i ułatwia rozcieranie kosmetyków modelujących twarz. Prawdziwym hitem w tej kategorii jest Golden Rose Long Wear Finish Powder, matujący puder transparentny. Charakteryzuje go gładkość, aksamitna w wykończeniu formuła, całkowita przezroczystość i długotrwałość. Zapewnia jedwabiste wykończenie bez efektu maski i płaskiego matu, świetnie dopasowuje się do każdego odcienia i rodzaju skóry. Przepięknie wykańcza makijaż, zmiękcza wizualnie cerę i trzyma w ryzach strefę T, nie przesusza, nie podkreśla zmarszczek. Prawdziwy hit! Może być aplikowany i na mokro (za pomocą gąbeczki) i na sucho (pędzlem lub puszkiem dołączonym do opakowania.  Poręczny słoiczek z sitkiem ma pojemność 11g i kosztuje 23,99zł. 

Co w przypadku, gdy na naszej twarzy pojawi się niechciany i niekontrolowany błysk podczas imprezy? Nie dokładajmy kolejnej warstwy pudru, czy podkładu, sięgnijmy po bibułki matujące! Te marki Bielenda #InstaPerfect Matt & Clear pięknie matują, eliminują błysk, nadmiar sebum i potu a jednocześnie nie niszczą makijażu. Podkład pozostaje na swoim miejscu, kosmetyki są nienaruszone, a nieestetyczne błyszczenie zostaje zlikwidowane. Wystarczy pojedynczą bibułkę przyłożyć do święcącej się partii skóry, przez chwilę przycisnąć (bez pocierania), a następnie usunąć i wyrzucić do kosza. Każda bibułka jest jednorazowego użytku, a to małe, poręczne opakowanie zawiera ich aż sto. Warto mieć je pod ręką i sięgać w zależności od potrzeb dowolną ilość razy w ciągu dnia.  Koszt jednego pudełeczka wynosi 11,99zł.

Na kontrolowany błysk warto jednak postawić! Błyszczące szczyty kości policzkowych, migoczące powieki, to prawdziwy must have w makijażu karnawałowym! Zacznijmy od palety, która świetnie sprawdzi się podczas wieczornych wyjść, a z drugiej strony jest tak bardzo użytkowa i uniwersalna, że śmiało możemy po nią sięgać również na co dzień, do pracy i szkoły. Makeup Revolution Jewel Collection Eyeshadow Palette Deluxe jest stosunkowo nową paletą marki, ale biżuteryjną linię cechuje naprawdę wysoka jakość i świetna pigmentacja. Kolory idealnie się ze sobą komponują, cudownie blendują i pięknie przenikają. Nie bledną w trakcie noszenia, nie warzą się, ani nie osypują. W paletce nie brakuje matów,  bazowych odcieni, ale też sporo tu eleganckiej perły i nowej, foliowej formuły (6 cieni o ekstremalnym błysku) . Ponadczasowe, modne złoto i ciepła tonacja sprawdzi się u każdego, niezależnie od okazji. Mając do dyspozycji tę paletę jedyne co nas ogranicza, to nasza wyobraźnia. Pochwalić należy również samo opakowanie – elegancka, złota, roziskrzona kasetka z wygodnym, dużym lusterkiem sprawdzi się podczas wyjazdów wyśmienicie. A to wszystko w cenie 39,99zł/20cieni.

Ale to nie wszystko! Jak szaleć, to szaleć! Warto makijaż oka wykończyć czymś wyjątkowym, co zwraca uwagę z daleka. Co powiecie na cień foliowy, który przepięknie się mieni i może grać pierwsze skrzypce lub być drobnym, ale widocznym akcentem? PAESE cień foliowy do powiek w kolorze 309 crown, to prawdziwa petarda! Zapewnia efekt mokrej, błyszczącej, foliowej powieki. Jego konsystencja jest kremowa, jakby lekko żelowa, ma ekstremalną pigmentację i niesamowitą trwałość. Nałożony na powiekę palcem przetrwa całą noc i oczaruje wszystkie współtowarzyszki imprezy!  Piękny, złoty brąz jest ponadczasowy i świetnie dopełni każdy makijaż. Uwaga – są dostępne również inne odcienie! A to wszystko w cenie 19,50zł. Warto, zdecydowanie warto! 

Kolejnym błyszczącym, kobiecym i ultra seksownym dopełnieniem każdego wieczorowego makijażu będzie Makeup Revolution, Glitter Paste, czyli brokatowy cień do powiek w kolorze power hungry. To unikatowa, innowacyjna formuła żelowa z brokatowymi drobinkami, która znacznie ułatwia aplikację tego typu wykończenia. Kto próbował nakładać tradycyjny, sypki brokat na powieki, ten wie, że potrzeba do niego cierpliwości i wprawy, bo lubi się osypywać i nie trzymać skóry. Tutaj ten problem jest zminimalizowany ponieważ żelowa baza, w której brokat jest zatopiony po naniesieniu na powiekę wysycha i wszystko pięknie zostaje na swoim miejscu. Wygodę pracy z cieniem zwiększa także poręczny słoiczek. Kolor zaś jest obłędny – szlachetne, eleganckie złoto! Inne cienie z tej linii są równie piękne. Marka Makeup Revolution stworzyła prawdziwy hit, który ułatwi makijażową przygodę wielu kobiet. A to wszystko w cenie 19,90zł.

Pozostając nadal w tematyce błysku, czymże byłby makijaż karnawałowy bez rozświetlacza? Kultowe serduszka nie mają sobie równych. I Heart Revolution Hidden Triple Baked Highlighter, to potrójnie wypiekany rozświetlacz w kształcie serca. Odcień Hidden, to złocisty brąz, który pięknie będzie wyglądał na szczytach kości policzkowych u dziewczyn z ciemniejszą karnacją. U bardziej bladolicych dobrze wypadnie w roli rozświetlającego, ocieplającego brązera, czy rozświetlającego różu. Rozświetla widocznie, a zarazem subtelnie. Umożliwia uzyskanie efektu tafli i świeżej, zdrowo wyglądającej skóry. Jest długotrwały, nie posiada drobinek brokatu i nie tworzy plam. Jego wydajność ze względu na wypiekaną formułę bije rekordy! No i to urocze opakowanie – zdecydowanie kosmetyk ten cieszy oko i zdobi toaletkę. Kosztuje 31,99zł.

Na koniec coś dla fanek fokusu na usta.  Na wszelkiego rodzaju imprezy najlepiej sięgać po pomadki matowe – są długotrwałe, nie rozmazują się, zniosą jedzenie i picie bez konieczności poprawek. W tej kategorii niekwestionowanym hitem jest długotrwała pomadka do ust Maybelline Matte Ink, a kolor 20 Pioneer jest wręcz idealną, elegancką, ponadczasową, seksowną i turbo kobiecą czerwienią. Ten odcień wprost stworzony jest na wielkie wyjścia i specjalne okazje. Każda kobieta poczuje się w nim jak milion dolarów. Ponadto do zalet szminki można zaliczyć doskonały pigment, matową formułę, super trwałość, brak wysuszania warg i komfortową aplikację. Do uzyskania głębokiego, jednolitego koloru bez prześwitów wystarczy jedna cienka warstwa – pamiętajmy, że w przypadku matowych pomadek im mniej, tym lepiej. Odpowiednio płynna formuła i i wygodny aplikator pozwalają na  precyzyjne umalowanie warg. Szminka jest naprawdę nie do zdarcia, niestraszne jej nawet całusy! 😉 Kosztuje 18,99zł. 

To już całe nasze dzisiejsze zestawienie. Dziewczyny życzymy jak najwięcej udanych makijaży i wspaniałych imprez w tegorocznym okresie karnawału. Eksperymentujcie, testujcie, bawcie się kolorami, wykończeniami i formułami. Makijaż to zabawa, coś co można zmyć, w każdej chwili poprawić, warto więc próbować i odkrywać nowe oblicza samej siebie! Niech moc błysku nam sprzyja! 

W drogerii ekobieca.pl znajdziecie wiele kosmetyków wprost stworzonych na wieczorne wyjścia. Koniecznie sprawdźcie wszelkie błyskotki i makijażowe perełki, bo ich ilość robi wrażenie! 

Leave a Comment