Ostatnie Wpisy

Jesień to pod względem makijażu bardzo wdzięczna pora roku, jednak warto w tym czasie wprowadzić kilka zmian do naszej codziennej rutyny i wprowadzić w życie kilka kosmetycznych trików, aby nasz make-up zawsze wyglądał dobrze – niezależnie od warunków pogodowych.

Jesienne kolory na powiekach – jak nie teraz to kiedy?

Pogoda za oknem wręcz zachęca do sięgania po ciepłe barwy – wielokolorowe liście kuszą swą intensywnością i inspirują. Śmiało więc możemy sięgać po palety w odcieniach brązu, śliwki, rudości, pomarańczy, czy zieleni i eksperymentować z makijażem powiek. To bardzo wdzięczne tony, które pozwalają wyczarować look odpowiedni na każdą okazję, sprawdzą się na co dzień, jak i na wieczorowe wyjścia. Jeśli szaleć to teraz! Malunki na powiekach idealnie komponować będą się z pięknem przyrody.

Na szczególną uwagę w tym temacie zasługuje paleta Eveline All In One Paletka cieni do powiek BURN 03. Jej jakość w stosunku do ceny, to prawdziwa petarda! Mamy tutaj 12 doskonale napigmentowanych cieni w ciepłych barwach i różnym wykończeniu. Nie brakuje bazowych matów – jest ich tu aż siedem, satyny, czy metalicznych błyskotek. Cienie posiadają kremową, lekko wilgotną formułę, nie pylą, świetnie się przyklejają do powiek i zaskakują swą intensywnością. Zaaplikowane na sucho, jak i na mokro wyglądają równie dobrze. Nałożone na bazę trzymają się bez zarzutu, nie bledną i nie rolują się. Bezproblemowo się blendują i łączą ze sobą oraz z cieniami innych marek. Nie tworzą plam, ani prześwitów. To świetnie skomponowana paleta pod względem kolorystycznym, pięknie podbija kolor każdej tęczówki i umożliwia wykonanie pełnego makijażu oka. Prawdziwy hit za przysłowiowe grosze – Burn obecnie kosztuje jedyne 39,99zł! 

Pomada zamiast cienia – sposób na trwałe brwi

Jesienią pogoda bywa różna, często raczy nas deszcz lub wiatr. Regularnie zaczynamy sięgać też po czapki, które niejednokrotnie zsuwają się nam na oczy. Aby nasz makijaż brwi pozostał bez szwanku warto sięgnąć po kosmetyk wodoodporny, który utrzyma rysunek przez cały dzień. Tutaj świetnie sprawdzą się pomady, czy wodoodporne kredki.

Genialnie sprawdzi się w tej roli Makeup Revolution Brow Pomade Pomada do brwi Medium Brown. To kosmetyk trwały, wodoodporny, o żelowej formule. Jest świetnie napigmentowany i posiada ciekawą gamę kolorystyczną. Prezentowany na zdjęciach odcien Medium Brown jest chłodnym, średnim brązem, który nie wypada na brwiach pomarańczowo. Produkt ułatwia makijaż brwi i pozwala na zachowanie pełnej precyzji. Za pomocą pomady nadamy naszym włoskom odpowiedni kształt, wypełnimy luki w łuku brwiowym oraz podkreślimy oprawę oczu. Wystarczy go naprawdę niewiele, by uzyskać satysfakcjonujący efekt, zatem pigmentacja jest oszałamiająca. W zestawie znajdziemy także dwustronny pędzelek. Za poręczny słoiczek, w którym mieści się 2,5g kosmetyku zapłacimy obecnie 27,28zł. 

Wodoodporna maskara, której nie straszna ulewa

Zostajemy w temacie zmieniającej się pogody. Silny wiatr, czy deszcz potrafią, zniszczyć najbardziej misterny makijaż oka, a już w szczególności rozpuścić tusz do rzęs. Łzawiące kąciki w wietrzny dzień, to już chyba standard, dlatego warto sięgnąć w tym okresie po wodoodporną maskarę, która utrzyma się na rzęsach aż do demakijażu i nie zafunduje nam efektu pandy.

Maybelline Mascara Sensational Waterproof, wodoodporny tusz do rzęs to kosmetyk, który przetrwa wszystko. Nie rozmazuje się, nie kruszy, nie odbija się na powiekach i nie rozpuszcza w kontakcie z wodą. Do jego usunięcia potrzebny jest płyn dwufazowy lub micelarny. Ponadto maskara dzięki silikonowej, wyprofilowanej szczoteczce z ząbkami o różnej długości świetnie rozczesuje i rozdziela rzęsy. Dodatkowo je pogrubia, wydłuża i unosi. Nie tworzy grudek, ani tak zwanego efektu pajęczych nóżek, nie skleja włosków i nie obciąża ich. Pozwala na uzyskanie zarówno delikatnego wykończenia, jak i teatralnego efektu przy użyciu dwóch warstw. Koszt jednego opakowania to 17,99zł. 

Nawilżone usta z kremową pomadką

Usta podkreślone matową pomadką wyglądają pięknie, jednak gdy wargi pierzchną od zimna i stają się wysuszone, matowe formuły jeszcze potęgują ten efekt. Wtedy nie do końca jest to zadowalające. W przypadku, gdy usta nie są w najlepszej formie, warto sięgnąć po bardziej nawilżające konsystencje, które ukryją suche skórki i przywrócą wargom komfort.

W codziennych makijażach doskonale spisze się pomadka Wibo Juicy Color Lipstick. To formuła 2 w 1, która łączy w sobie szminkę i pielęgnujący balsam do ust. Posiada kremową konsystencję, średnie krycie i właściwości nawilżające dzięki zawartości masła shea w składzie. Po jej użyciu wargi pozostają odżywione przez długi czas, a jednocześnie są ładnie podkreślone i prezentują się bardzo soczyście i dziewczęco. Gama kolorystyczna jest bezpieczna i bardzo użytkowa, kolor 4 ożywia usta, dodaje twarzy charakteru i jest świetnym dopełnieniem makijażu. Opakowanie natomiast cieszy oko i zdobi toaletkę.  Cena szminki jest przyjazna dla portfela i wynosi 12,69zł.

Trwały makijaż dzięki gąbeczce

Podkład utrzyma się dłużej jeśli dokładnie wklepiemy go gąbeczką, podobnie jest z korektorem, czy pudrem. Tego typu kosmetyki zaaplikowane na mokro będą trwalsze niż naniesione pędzlem. Warto o tym pamiętać, szczególnie gdy pogoda płata nam figle.

Decydując się na gąbeczkę nie musimy od razu wydawać fortuny. Na rynku dostępnych jest wiele niskobudżetowych modeli, które świetnie spisują się podczas makijażu i spokojnie mogą konkurować z droższymi odpowiednikami. Jednym z tańszych i godnych polecenia rozwiązań jest gąbka do makijażu Deni Carte Water Drop Mosaic Blender w odcieniu Black. Nie zawiera ona lateksu i posiada zwartą strukturę, która zapobiega pochłanianiu podkładu w nadmiarze. Specjalny kształt gąbeczki przypominający kroplę wody – szeroka podstawa i zaostrzony koniec – zapewnia precyzję podczas aplikacji makijażu. Dołem rozłożymy szybko kosmetyki na większych partiach twarzy, góra natomiast pozwoli dotrzeć do trudniej dostępnych miejsc jak skrzydełka nosa, czy kąciki oczu. Gąbeczka pozwala zachować bardzo naturalne wykończenie makijażu bez smug, zacieków i utraty krycia. To prawdziwy must have dla każdej makijażoholiczki! Jajeczko Deni Carte jest odporne na uszkodzenia, łatwo się czyści i szybko schnie, a kosztuje jedyne 19zł.

Baza podcienie – sposób na podkład na swoim miejscu

Wiele z nas, szczególnie podczas wietrznej pogody lub niskich temperatur ma problem z tak zwanym kapiącym nosem. Co za tym idzie, często dotykamy dłonią lub chusteczką skrzydełek nosa, więc siłą rzeczy nasz podkład ma prawo się ścierać. Aby wzmocnić jego trwałość w tym miejscu, warto przed nałożeniem podkładu zaaplikować odrobinę bazy pod cienie. Skoro utrzymuje ona bez szwanku cienie na powiekach przez cały dzień poradzi sobie także z niesfornym nosem.

Bardzo wygodny w użyciu i skuteczny kosmetyk tego typu, to na przykład Golden Rose Eyeshadow Primer rozświetlająca baza pod cienie do powiek. Nadaje skórze delikatnego blasku, zwiększa przyczepność kosmetyków kolorowych, zapobiega ich zbieraniu się i rolowaniu. Co więcej, znacznie przedłuża trwałość makijażu, nie tylko powiek, podbija intensywność pigmentu, a dzięki delikatnemu, cielistemu odcieniowi ujednolica też koloryt naszej cery. Jest niezwykle kremowa i nietłusta, dobrze się wchłania i scala ze skórą. Posiada poręczną tubkę umilającą aplikację. Jest też szalenie wydajna i kosztuje jedyne 14,99zł. 

Na koniec oczywiście swatche! Na poniższych zdjęciach widzicie kolejno paletkę Eveline Burn w całej krasie oraz od lewej: pomadkę Wibo Juicy Color 4, bazę pod cienie Golden Rose oraz pomadę do brwi Makeup Revolution w odcieniu Medium Brown.

Jak widać kilka małych zmian potrafi znacząco wpłynąć na jakość makijażu, warto o tym pamiętać!

Wszystkie wyżej wymienione kosmetyki oraz wiele innych znajdziecie w drogerii ekobieca.pl.

Jesienne spa, czyli znajdź czas dla siebie!

Lato za nami, to niezaprzeczalny fakt. I choć temperatury za oknem nadal rozpieszczają, to coraz dłuższe wieczory przypominają, że jesień rozgościła się na dobre. Warto wykorzystać jej uroki i gdy zapadnie zmrok rozsiąść się wygodnie w fotelu, przygotować pyszną, rozgrzewającą herbatę i zająć się sobą. Relaks potrzebny jest każdemu, a nic tak nie ładuje kobiecych akumulatorków jak małe, kosmetyczne spa. Dziś podpowiemy jak w przeciągu raptem kilku minut  (naprawdę nie potrzebujesz kilku godzin na odprężenie i poczucie się zadbaną) można zrobić coś dla ciała, twarzy i przy okazji ducha!

Dokładne oczyszczenie twarzy

Odprężający masaż połączony z działaniem oczyszczającym, to prawdziwa gratka dla naszej skóry. Sylveco rumiankowy żel do twarzy fantastycznie łagodzi wszelkie podrażnienia na twarzy, odblokowuje pory, minimalizuje zaczerwienienia, a jednocześnie doskonale usuwa makijaż oraz inne zanieczyszczenia. Hypoalergiczna formuła kosmetyku sprawdzi się w przypadku pielęgnacji cery trądzikowej, problematycznej, przetłuszczającej się, ale też uwrażliwionej zabiegami kosmetycznymi. W składzie znajdziemy przeciwzapalny olejek z rumianku lekarskiego oraz antybakteryjny kwas salicylowy i łagodzący panthenol. Żel pachnie orzeźwiająco, ziołowo i posiada wygodną pompkę, która pozwala na dozowanie odpowiedniej ilości. Jest bardzo wydajny, odrobinka wystarczy,  by umyć dokładnie całą twarz i rozpuścić nawet mocny make-up bez nadmiernego pocierania skóry. A to wszystko w cenie 19,49zł/150ml.

Tonizowanie i nawadnianie 

Tonizowanie jest bardzo ważnym etapem pielęgnacji niezależnie od rodzaju posiadanej cery. Dlatego warto po oczyszczeniu i umyciu twarzy sięgnąć po Rosadia 3w1 Płyn micelarny. Jest to kosmetyk wielofunkcyjny dedykowany do tonizowania, oczyszczania i nawilżania cery naczynkowej, dojrzałej, wrażliwej i mieszanej. Marka tworzy swe kosmetyki w oparciu o surowce pochodzące z roślin mających skuteczne działanie na piękno naszej skóry. Należą do nich: róża bułgarska (damasceńska), róża dzika oraz drzewko różane. Niezwykle drogocenny olejek z róży damasceńskiej zawarty w składzie działa z cerą cuda. W towarzystwie antyoksydantów i innych składników odżywczych, wzmacniających i nawilżających świetnie wygładza drobne zmarszczki, ujednolica koloryt, uelastycznia i dodaje sprężystości oraz działa przeciwstarzeniowo. Przywraca także skórze komfort i świeżość.  Koszt jednej buteleczki z poręcznym atomizerem wynosi 24,90zł/200ml.

Czas na maskę enzymatyczną

Podczas kosmetycznego relaksu warto sięgnąć po produkt, który nie tylko odżywia skórę, ale także złuszcza martwy naskórek w delikatny sposób. Do takiej kosmetyków należy Ava BHC Age Control Maska enzymatyczna. To prawdziwy pielęgnacyjny bestseller! Świetnie oczyszcza cerę, regeneruje ją, a jednocześnie spłyca zmarszczki, poprawia sprężystość i elastyczność skóry. W składzie znajdziemy enzymy z ananasa i papaja, które łagodnie, a zarazem skutecznie rozpuszczają martwy naskórek, odblokowują pory i widocznie wygładzają strukturę naszej twarzy. Efekt jest widoczny już po pierwszym użyciu! Wystarczy, że grubszą warstwę zaaplikujemy na oczyszczoną cerę i odczekamy kwadrans, a następnie za pomocą masażu zmyjemy maskę.  Piękna tubka i kremowa, gęsta konsystencja uprzyjemniają cały zabieg. Teraz jest idealna okazja, by zapoznać się z tym hitem, bo obecnie Ava dostępna jest w promocyjnej cenie – 26,99zł/100ml. 

Maseczka w płachcie to również dobry wybór

Maseczka  w płachcie nieodłączny element każdego rytuału upiększającego, chyba żadna z nas nie wyobraża sobie bez niej domowego spa. Nie musimy się więc ograniczać do jednej. Po ciężkim dniu świetnie sprawdzi się rozświetlająca maska w płachcie PurenSkin Light On Pearl MaskKosmetyk genialnie rozpromienia cerę, dodaje jej energii, blasku i świeżości. Pzy okazji wego spa. Po ciężkim dniu wspaniale spisze sięwyrównuje też koloryt skóry. Płachta maseczki wykonana jest z materiału pozyskanego z eukaliptusa, a co za tym idzie jest bardzo delikatna dla naszej twarzy. Ponadto jest dobrze nasączona składnikami aktywnymi i nie przesuwa się w trakcie aplikacji. Stosujemy ją dokładnie tak jak pozostałe maseczki w płachcie – nakładamy na skórę równomiernie, pozostawiamy na kwadrans, usuwamy i nadmiar esencji wklepujemy. Na sam koniec trzeba przyznać, że kosmetyk cieszy oko – zobaczcie jakie piękne ma opakowanie! A to wszystko w cenie 6,99zł/23g!

Maseczka całonocna dla zabieganych

Czasem bywa tak, że nie jesteśmy w stanie wygospodarować dla siebie wolnej chwili. Tutaj z pomocą przychodzą maseczki aplikowane na całą noc. Jedną z nich jest np. Holika Holika Superfood Capsule Pack Blackberry, jednorazowa maseczka całonocna rozjaśniająca. Posiada ona działanie przeciwzmarszczkowe, antyoksydacyjne, nawilżające, ujędrniające i uelastyczniające naskórek. Przepięknie zmiękcza i wygładza cerę, a przy okazji ją rozpromienia. Zapakowana została w oryginalne opakowanie w postaci uroczej kapsułki. Ma to na celu zmniejszenie ryzyka zniszczenia składników aktywnych i utraty ich funkcji. Kosztuje 13,99zł.

Sięgnij po serum

Aplikacja serum, to bardzo istotny krok w walce o piękną cerę, dlatego warto włączyć tego typu kosmetyk do swojej codziennej rutyny, a już na pewno do domowego spa. Polecamy szczególnej uwadze serum do twarzy Rosadia, którego surowce pozyskiwane są z wyjątkowych roślin. Tak jak w przypadku płynu micelarnego 3w1 jest to róża bułgarska, róża dzika i drzewko różane. Serum ma postać lekką, olejową i dedykowane jest każdemu rodzajowi skóry. Za skuteczność jego działania odpowiada olejek z dzikiej róży, o właściwościach przeciwzmarszczkowych i antystarzeniowych. Olej z pachnotki z kolei pobudza produkcję elastyny i kolagenu, czyli składników warunkujących elastyczność i sprężystość skóry. Nie brakuje też regenerującej witaminy E i róży damasceńskiej o działaniu regenerującym i kojącym. Mamy więc pewność, że tuż po aplikacji nasza cera zyska porcję nawilżenia, odżywienia, wygładzenia i promienności. Wystarczy tylko kilka kropel, by poczuć różnicę! Koszt jednej buteleczki z wygodną pipetą wynosi 65,90zł.

Uczta dla ciała

Podczas domowego rozpieszczania warto wygospodarować choć odrobinę czasu na pielęgnację ciała. Złuszczenie martwego naskórka połączone z nawilżeniem działa cuda i odmienia wygląd. A gdy sięgniemy po kosmetyk tak smakowity i aromatyczny jak  Nacomi Fit Lovers Peeling Kawowy pankejki borówkowe poczujemy się jak w prawdziwym spa! Jak on pachnie, to jest bajka! Słodko, kusząco, niezwykle naturalnie – no rewelacja! To idealnie skomponowana mieszanka peelingu kawowego, glinki ghassoul, alg morskich, masła shea i oleju ze słodkich co w efekcie gwarantuje nam super skuteczne działanie odżywcze, ujędrniające, wyszczuplające, antycelulitowe, a przy okazji też nawilżające. Drobinki są ostre, ale zarazem odpowiednio delikatne – ścierają porządnie lecz nie powodują podrażnień. Skóra po masażu z użyciem peelingu jest niesamowicie miękka, wyraźnie wygładzona i przyjemna w dotyku. No i obłędnie pachnie, więc nie sięgajcie po niego na głodniaka. 😉 Za słodycz bez kalorii zapłacimy 22,90zł/125g. 

Zadbane dłonie 

Dłonie są naszą wizytówką, dlatego mimo regularnych aplikacji kremów do rąk warto raz w tygodniu nałożyć grubszą warstwę kosmetyku i odczekać do wchłonięcia. Z pomocą przyjdzie na przykład krem do rąk Frudia My Orchard Rasberry Wine Hand Cream o skoncentrowanej formule i niezwykle urokliwym opakowaniu. Czyż ta tubka nie cieszy oka? Wracając jednak do właściwości kosmetyku – posiada on piękny zapach, doskonale nawilża i dogłębnie odżywia dłonie dzięki zawartości miodu, zmiękcza zrogowaciały, suchy naskórek i pielęgnuje skórki wokół paznokci. Dodatkowo działa antystarzeniowo i regenerująco, koi zaczerwienienia, podrażnienia i chroni dłonie przed działaniem czynników zewnętrznych. Co jeszcze ważne – krem nie pozostawia lepkiej, tłustej warstwy, wchłania się całkowicie. Jego treściwa formuła nie posiada parabenów, silikonów, sztucznych pigmentów, oleju mineralnego i beznofenonu. Natomiast składniki w nim zawarte pozyskiwane są w niskiej temperaturze, by skóra zyskała jak najwięcej przeciwutleniaczy. Marka przykłada także z niezwykłą dbałością przetwarza wszelkie ekstrakty nasion i owoców, tak aby nie utraciły swego aromatu i koloru. Tubeczka o pojemności 30g kosztuje 14,99zł.

Tak naprawdę możliwości zadbania o siebie i odprężenia jest nieskończenie wiele. To tylko garstka kosmetyków, które pozwolą poczuć się lepiej podczas spa w zaciszu domowym, ale bez wątpienia każdy z nich gwarantuje dobre samopoczucie. 🙂

Wszystkie produkty oraz wiele innych znajdziecie w drogerii ekobieca.pl.

 

 

Jesień w pełni! Liście swą soczystą zieleń zamieniają w ferię barw, poranki mimo słońca są coraz chłodniejsze, a wieczory nadchodzą szybciej. Najbardziej kolorowa pora roku nadeszła, więc czas powitać ją należycie i przygotować się na jej czas. Po jakie kosmetyki warto sięgnąć w tym pięknym okresie? Dziś podrzucamy garść propozycji, które z pewnością świetnie się sprawdzą!

Zacznijmy od pielęgnacji. Nasza skóra jesienią narażona jest bowiem na wzmożone działanie warunków atmosferycznych. Wiatr, deszcz, niskie temperatury – to wszystko nie pozostaje obojętnie dla naszego ciała, twarzy, czy włosów. Warto więc sięgnąć po kosmetyczne wsparcie.

Regenerujący balsam dla przesuszonej skóry!

Warto zadbać o odpowiednie nawilżenie skóry po lecie. Tym bardziej, gdy przebywamy na co dzień w ogrzewanych pomieszczeniach, które lubią dodatkowo odwadniać. Z pomocą przychodzi Mixa, balsam do ciała regeneracja. Dedykowany jest on skórze suchej i ekstremalnie przesuszonej, a także wrażliwej. Działa jak niewidzialny opatrunek – otula skórę niewidzialną warstwą ochronną, przywraca komfort i nawilżenie. Zapewnia ulgę, regeneruje, koi i uspokaja podrażnione partie. Szybko się wchłania mimo bogatej formuły, jest przyjemnie kremowy i gładko sunie po skórze. Nie jest lepki i tłusty, nadaje się więc do stosowania również po porannym prysznicu. Wygodna butelka z pompką jest niezwykle praktyczna i usprawnia codzienne użytkowanie kosmetyku. Do plusów można zaliczyć także jego wydajność. Kosztuje jedyne 24,90zł/400ml.

Świeże i pełne energii spojrzenie!

Okolica oczu potrzebuje szczególnej troski przez cały rok. Jesienią jednak przez łzawiące od wiatru oczy szybciej może ulec odwodnieniu i podrażnieniu, dlatego warto włączyć do codziennej rutyny pielęgnacyjnej krem pod oczy. Prawdziwym bestsellerem w tej kategorii jest krem arganowy pod oczy Nacomi. Jego głównym zadaniem jest nawilżanie, odżywianie, wygładzenie i regenerowanie skóry po oczami. Minimalizuje również opuchliznę i spłyca pierwsza zmarszczki. Zawarty w składzie olej z pestek winogron zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry, a olej arganowy  gwarantuje świeże spojrzenie pełne blasku. Dodatkowo kosmetyk zawiera całą masę drogocennych składników, np. olej kokosowy, witaminę E, glicerynę roślinną, czy też panthenol. Krem nadaje się również pod makijaż – jego formuła jest lekka i nieobciążająca, szybko się wchłania i nie powoduje rolowania korektora. Sięgając po ten niewielki słoiczek codziennie różnica w kondycji stanu skóry będzie widoczna ekspresowo! Słoiczek kosztuje 24,99zł/15ml.

Zastrzyk energii dla zmęczonej cery!

Zdarza się, że po lecie nasza cera bywa poszarzała i bez energii. Jak temu zaradzić? Rozwiązać ten problem pomogą kosmetyki z witaminą C. np. aktywne serum rozjaśniające Bielenda SCP Super Power Mezo Serum. Rekomendowane jest skórze z przebarwieniami, o nierównym kolorycie, szarej i zmęczonej. Kosmetyk można stosować zarówno rano, jak i wieczorem. Serum zwiera 15% stabilną witaminę C, kwas cytrynowy oraz Antiox Hydra Complex. Doskonale radzi sobie z redukcją przebarwień, ciemnych plamek, czy blizn potrądzikowych. Skutecznie je rozjaśnia i minimalizuje ich widoczność. Co więcej, przepięknie rozpromienia i rozświetla skórę. Dodaje jej zdrowego blasku, świeżości i energii. Cera automatycznie wygląda na bardziej wypoczętą i młodszą. Kosmetyk zamknięto w szklanej buteleczce z poręczną pipetą, która pozwala na odpowiednie dozowanie serum. Przykładając się sumiennie do aplikacji, pierwsze pozytywne zmiany na naszej twarzy dostrzeżemy bardzo szybko. Za ten kosmetyczny zastrzyk energii przyjdzie nam zapłacić 25,99zł/30ml.

Ekspresowe oczyszczanie!

Skóra po wakacjach jest zazwyczaj zanieczyszczona, a już najbardziej newralgicznym miejscem na twarzy jest przede wszystkim nos. Nieszczęsne czarne kropki to zmora większości z nas. Jak się ich pozbyć? Raz na zawsze w całości się raczej nie da, a szkoda, ale można znacznie ograniczyć ich ilość za pomocą płatków oczyszczających nos z zieloną herbatą Pretty Deep Cleansing Tea Tree Nose Strips. Na zwilżony wodą nos nakładamy płatek dokładnie dociskając go do skóry, następnie po upływie 10 minut usuwamy i gotowe! Wągry idą w niepamięć! Płatki mają działanie antybakteryjne dzięki zawartości zielonej herbaty oraz składników stricte oczyszczających. Świetnie radzą sobie z usuwaniem i „wyciąganiem” naszych nieproszonych czarnych kropek poza powierzchnię nosa. Dodatkowo dbają także o to, by bakterie obecne na naszej twarzy nie zainfekowały naruszonego naskórka. Brzmi nieźle, prawda? Plasterki to naprawdę super sposób na ekspresowe oczyszczenie i uzyskanie zadbanej cery. W opakowaniu znajdziemy 6 sztuk, za całość przyjdzie nam zapłacić 6,99zł.

Mat i rozświetlenie idą ze sobą w parze!

Płaski, tępy mat od dawna jest passe. Obecnie w makijażu najładniej wygląda matowa, ale aksamitna, lekko promienna, rozświetlona skóra i taki efekt zapewnia nam właśnie puder do twarzy Bourjois, Healthy Mix Anti-Fatigue Anti-Fatigue. Nie dość, że utrwala makijaż i przyjemnie matuje, to jeszcze wygładza, zmiękcza i ślicznie rozpromienia cerę.  Niweluje tym samym oznaki niewyspania i zmęczenia, nie daje efektu bielenia i poszarzenia skóry oraz pięknie ujednolica koloryt. Jego miękka konsystencja sprawia, że nie wysycha, a sama aplikacja kosmetyku staje się banalnie prosta i przyjemna, noszenie go na twarzy także. Połączenie witamin C, A i B5 zapewnia unikatową formułę kosmetyku i sprawia, że przy okazji puder pełni także funkcję pielęgnacyjną. Nie zapycha, nie tworzy efektu maski i nie przesusza skóry. Nie zdarza mu się także podkreślać suchych skórek. Opakowanie posiada przezroczyste wieczko, w środku znajdziemy także praktyczną gąbkę do aplikacji pudru oraz wbudowane lusterko będące niesamowitym ułatwieniem życia poza domem – poprawisz makijaż wszędzie! Gama kolorystyczna również jest zaletą – odcień -01 Vanille jest żółto-beżowy i przyjemnie jasny. Puder kosztuje obecnie 34,99zł.

Fokus na usta!

Jesienią aż prosi się o wyraziste, intensywne odcienie na ustach. Przepięknie komponują się z wielokolorowymi liśćmi i są dopełnieniem subtelnych promieni słonecznych. Najlepiej sięgać po pomadki matowe, które zapewniają gwarancję wielogodzinnej trwałości i nienagannego wyglądu bez konieczności poprawek. Do prawdziwych szminkowych hitów możemy zaliczyć długotrwałą pomadkę do ust Maybelline Matte Ink, a kolor 20 Pioneer jest wręcz stworzony do noszenia w okresie jesiennym. Zobaczcie jaka to pięknota! Poza tym główne zalety pomadki to genialna pigmentacja, trwałość, matowe wykończenie, brak wysuszania ust i komfort aplikacji. Jedna cienka warstwa wystarcza, by pokryć wargi głębokim kolorem. Maybellinne ma płynną formułę oraz wyposażona została w aplikator pozwalający na wykonanie precyzyjnego rysunku ust. Konturówka jest tu już zbędna. Szminka jest naprawdę nie do zdarcia, przetrwa jedzenie, picie, długie rozmowy, czy nawet buziaki. Kosztuje obecnie tylko 14,99zł. 

Jesienne kolory na powiekach!

Kiedy szaleć jak nie teraz? Szczególnie, gdy marki podsuwają nam takie cuda jak paletka cieni Makeup Revolution X Soph Extra Spice. Czy Wy to widzicie? W środku mamy aż 18 super napigmentowanych cieni do powiek, głównie w ciepłej tonacji, choć ich kolorystyka jest mocno zróżnicowana. Mamy tu różne wykończenia – maty, błysk, satyna, a nawet metalik. Taka mieszanka daje ogromne pole do popisu, a przy wykonywaniu makijaży ogranicza nas wyłącznie wyobraźnia, możliwości tworzenia jest bowiem nieskończenie wiele. Cienie świetnie się ze sobą łączą, doskonale się blendują, nie osypują się i nie bledną w trakcie noszenia. Praca z nimi to czysta przyjemność! Kolory na pierwszy rzut oka dość odważne, z powodzeniem znajdą zastosowanie zarówno w makijażach dziennych, jak i tych wieczorowych. Zaletą jest także wbudowane, duże lusterko oraz przepiękny design kosmetyku. A na koniec, jeśli  jeszcze nie wiecie, jest to paleta, która została stworzona przez Makeup Revolution wspólnie z youtuberką Soph Does Nails. Soph Extra Spice kosztuje 49,9ozł. 

Tak to można zaczynać jesień!

Wszystkie kosmetyki oraz o wiele więcej kupicie w drogerii ekobieca.pl 

 

Wrzesień to dla niektórych z nas czas powrotu do szkolnej ławy. Co za tym idzie, jest to również moment, w którym  do łask wracają szybkie, nieskomplikowane makijaże wykonywane o 7 rano. Chcemy ładnie wyglądać, jednak zazwyczaj w zabiegane poranki nie mamy zbyt dużo czasu na zaawansowane malunki. Tym bardziej, że szkoła rządzi się swoimi prawami i z reguły po prostu najbardziej dostosowanym do okazji jest wygląd typu „make-up no make-up”, czyli podkreślający urodę, ale nierzucający się w oczy. Dziś podpowiadamy po jakie kosmetyki sięgać, by nie wydać fortuny, a wyglądać świeżo, dziewczęco i nienachalnie.

Ujednolicenie cery i zdrowy wygląd

Nie musimy na co dzień sięgać po ciężkie podkłady. Dostępne na rynku kremy BB świetnie radzą sobie z ujednoliceniem kolorytu cery, tuszowaniem wszelkich drobnych zmian, czy przebarwień. Bourjois, Healthy Mix Anti-Fatigue, Krem BB do twarzy jest idealnym kosmetykiem na co dzień i z powodzeniem zastępuje tradycyjny podkład. Ma lekką, nawilżającą formułę, kremową konsystencję i przepięknie ukrywa zmęczenie skóry. Dodaje cerze blasku, świeżości i zdrowego, wypoczętego wyglądu. Nie tworzy efektu maski, pięknie stapia się z odcieniem naszej skóry, nie ciemnieje, wygląda niezwykle naturalnie i zaskakuje trwałością. Przypudrowany wygląda ładnie przez 8 godzin, później wymaga delikatnej poprawki w postaci przypudrowania. Plusem jest również przyjemna gama kolorystyczna, wygodne opakowanie – tubka, wydajność i przystępna cena. Krem BB kosztuje obecnie 29,99zł.

Wypoczęte spojrzenie

O poranku zazwyczaj nie tryskamy energią. Opuchlizna, czy cienie pod oczami są nieodłącznym elementem naszego spojrzenia. Aby dodać sobie lekkości i świeżości, warto sięgnąć po korektor, który zatuszuje oznaki niewyspania i wszelkie zasinienia. W tym celu doskonale sprawdzi się Makeup Revolution, Fast Base Concealer, korektor pod oczy. Jego lekka konsystencja pozwala na budowanie krycia od niskiego, do średniego. Dodatkowo kosmetyk pięknie rozświetla okolicę oka, sprawia więc, że nasze spojrzenie wygląda na rześkie, a oko wydaje się być bardziej otwarte. Korektor świetnie współgra z innymi kosmetykami kolorowymi, nie w załamania skóry, a przypudrowany utrzymuje się na swym miejscu cały dzień. Posiada wygodne opakowanie z aplikatorem w postaci gąbeczki, a kolejnym jego plusem jest szeroka gama kolorystyczna. Nadaje się do stosowania zarówno pod oczy, jak i na całą twarz – pięknie ją konturuje i modeluje. Kosztuje jedyne 19,90zł.

Matowa skóra na długo

W szkole nie mamy zbyt dużo czasu na skupianie się nad poprawkami makijażu. Dlatego warto sięgnąć po puder, który zapewni nam świeży, a zarazem matowy wygląd przez długi czas. Świetnym i zarazem tanim rozwiązaniem będzie Lovely HD Loose Powder Transparenty puder mineralny do twarzy. Ach, jak on bosko pachnie! Wyciągnięty podczas przerwy na pewno wzbudzi zainteresowanie koleżanek! Ma lekką, mineralną formułę, jest transparentny, czyli nie zmienia koloru podkładu i zapewnia aksamitne wykończenie, które jest jednocześnie matowe, ale nie płaskie. Skóra wygląda bardzo miękko, a jej struktura zostaje wygładzona. Minerały zawarte w kosmetyku zapewniają efekt Soft Focus. Puder gwarantuje trwałe wykończenie makijażu i dobrze prezentuje się zaaplikowany zarówno pędzlem, puszkiem, jak i gąbeczką. Kosztuje jedyne 16,59zł.

Konturowanie twarzy i makijaż oka – dwa w jednym!

Bazę naszego makijażu już mamy, teraz czas na delikatne zaznaczenie policzków i lekkie konturowanie. W szkole lepiej nie szaleć z konturingiem, czy nadmiernym rozświetleniem, chyba, że bardzo chcemy zostać zauważone przez nauczycieli. 😉 Do codziennego, lekkiego makijażu bardzo przyjemnie sprawdza się paletka do konturowania twarzy Rimmel  Kate w odcieniu 002 Coral glow. Zawiera ona trzy kosmetyki, które tworzą bardzo zgrane trio, mianowicie: rozświetlacz, róż i bronzer. Wszystkie mają wzorową pigmentację, która pozwala na aplikację bez smug i plam. Kosmetyki przyjemnie się rozcierają i ze sobą łączą. Są trwałe, dają subtelne, aksamitne wykończenie i nie pylą nadmiernie. Co ciekawe, paleta doskonale sprawdzi się także do szybkiego zaakcentowania spojrzenia! By podkreślić powieki wystarczy odrobina brązu w załamanie i lekki, połyskujący rozświetlacz na jej środek. Uzyskamy dzięki temu naturalny, dziewczęcy efekt! Prawda, że łatwe? 🙂 Za paletkę przyjdzie nam zapłacić obecnie 22,49zł.

Zaakcentowane rzęsy

W spojrzeniu lepiej postawić na ładnie wytuszowane, rozdzielone i wydłużone rzęsy niż na ferię barw na powiekach. Tanim i doskonałym rozwiązaniem będzie tusz do rzęs Eveline, Volumix Fiberlast Volume&Lift&Separation Mascara. Marka produkuje świetne jakościowo maskary, które zapewniają na rzęsach spektakularne efekty! Złota wersja gwarantuje pełne głębi spojrzenie, idealnie rozczesane, widoczne pogrubione i wydłużone włoski. Wygodna, silikonowa, elastyczna szczoteczka dociera do najmniejszej rzęsy. Tusz nie zostawia grudek, nie odbija się na powiece i jest niesamowicie trwała. Łatwo natomiast zmywa się za pomocą płynu micelarnego. Sprawdzi się u posiadaczek wrażliwych oczu, gdyż nie podrażnia i nie powoduje łzawienia. A to wszystko w cenie 12,99zł.

Delikatny kolor na ustach

Na ustach najpiękniej i najbardziej dziewczęco będzie wyglądał kolor zbliżony do naturalnego odcienia naszych warg. Aby utrzymał się dłużej warto sięgnąć po szminkę o matowym wykończeniu. Z pomocą przyjdzie nam tutaj Golden Rose, Matte Crayon Lipstick, matowa pomadka do ust w kredce. Odcień 10 to prawdziwy hit pośród kobiet – niezwykle subtelny, podkreślający naturalne piękno, odpowiedni na każdą okazję. Pomadka zapewnia matowo-satynowe wykończenie, ma bardzo kremową formułę i jedwabistą konsystencję. Nie jest tępa, gładko sunie po wargach. Nie przesusza ich, wygląda perfekcyjnie przez kilka godzin. To jedna z najlepszych szminek w tak konkurencyjnej cenie! Kosztuje jedyne 11,90zł. 

Podkreślone, a zarazem naturalne brwi

Instabrows zarezerwowane są dla social media, a nie do szkoły. Na co dzień naprawdę warto postawić na bardziej naturalne podkreślenie naszych brwi. Nie chcemy chyba, aby to one najbardziej zwracały swoją uwagę wśród nauczycieli? Do delikatnego wyrysowania łuku i zaznaczenia brakujących włosków świetnie spisze się kredka do brwi Catrice Eye Brow Stylist Pencil. Pozwala ona na zachowanie precyzji, ale też na uzyskanie lekkiego i subtelnego rysunku brwi, dalekiego od przesady i efektu sztuczności. Kosmetyk ma dobrą pigmentację, jest odporny na ścieranie i ma bardzo przyjemną konsystencję. Praktyczna szczoteczka pozwala wyczesać nadmiar kredki z brwi i rozetrzeć ostre granice. Produkt ma bardzo neutralną gamę kolorystyczną, która pozwoli na dobranie  odpowiedniego odcienia dla każdej z nas. Kosztuje jedyne 10,40zł.

Na koniec jeszcze kilka swatchy!

Wszystkie kosmetyki i wiele innym znajdziecie w drogerii ekobieca.pl.